czwartek, 27 kwietnia 2017

Niezwykle utalentowana postać.

Dziś przez moment udało mi się oglądnąć urywek na kanale ale kultura ( czy jakoś tam),  wypowiadały się osoby które znały, a nawet żyły z niezwykle utalentowanym malarzem który zwał się Jean-Michel Basquiat.
Dzieło mistrza (źródło internet)
Inne dzieło mistrza (źródło internet)
Sam mistrz podczas tworzenia dzieł (źródło internet)

Z wywiadu który udzielała jego partnerka i osoby należące do tak zwanej elity nowojorskiej wynikało że dawali w nos, w żyłę i w gardło. 
Twórca zaś malował jak szalony wspaniałe dzieła i nikt go nie zauważał........ aż nagle jeden ze znanych dziennikarzy zaplątał się na melanż podobnych  twórców i drzwi mu otworzył całkiem nagi nasz mistrz.

Te zdarzenie wywarło na dziennikarzu taki niesamowity efekt iż dojrzał natychmiast talent twórcy tych wybitnych dzieł. 
Jak już nad ranem doszedł do siebie to pędem pogalopował do redakcji i napisał na pierwszą stronę artykuł o niedocenianym wybitnie utalentowanym artyście.

No i stało się, .....wszystkim mediom oraz krytykom sztuki natychmiast otworzyły się oczy i dostrzegli ten nie oszlifowany diament. 
Od tego czasu Diament błyszczy we wszystkich muzeach świata z dopiskiem "sztuka współczesna", a wybitni znawcy chodzą podziwiać te niezwykłe dzieła i wzdychają z zachwytu nad niezwykłym malarskim kunsztem.
Dzieło mistrza ( źródło internet)

Dzieło mistrza ( źródło internet)


Nowy ekspresyjny twórca podczas tworzenia sztuki współczesnej.( źródło wnukowo :-) ).

Jak oglądnąłem ten fragment to tak sobie pomyślałem o ludziach i o tym co tam mają w głowach.
Jan Matejko
Wyczółkowski

piątek, 21 kwietnia 2017

Ukryta podziemna baza rakietowa.

Marecki widzę że się nudzi tam w tej hameryce i dosyła co jakiś czas łamigłówki :-), a że jak widać  uczestnikom tych nie tylko intelektualnych blogowych zabaw bardzo dobrze idzie ich rozwiązywanie, to pójdźmy dalej w tym kierunku :-).

Ciekawy jestem jak tym razem Wam pójdzie ponieważ teren gdzie jest ta baza  nie jest terenem Gór Sowich.
 No to zaczynamy :-) :
 
" pamiętasz ten temat

Od roku 1998 mieszkam i pracuję [zachowam to dla siebie - marecki]. Przypomniało mi się, iż w roku 1986 lub 1987 kilka jednostek ruskich opuszczało teren Polski. Mój ojciec, inż. mgr. [dane zachowam dla siebie - marecki] - jeden z lepszych  w Polsce, przepraszam że tak pisze, ale to fakt, był w komisji która przejmowała poradzieckie tereny.
Raz ojciec wziął mnie ze sobą - był to teren w okolicach Wrocławia, nie mogę powiedzieć dokładniej gdzie, ponieważ lasami jechaliśmy dosyć długo  - można to zlokalizować ponieważ jak dojechaliśmy do tej jednostki, to wojsko radzieckie ją opuszczało i rakiety które wyjeżdżały w tym dniu nie stacjonowały wszędzie - wracając jednak do tematu - to co widziałem w tym dniu nie jest do zapomnienia, to było miasto pod ziemią. Wjeżdżaliśmy wjazdem który był przykryty klapą przesuwaną i po torach kolejowych jechaliśmy może z 30-40 minut do pierwszego dworca z nazwą po niemiecku i małym peronem w marmurze, takich stacji było w tym dniu 6. Były również rozgałęzienia, które były zamurowane i do tamtego czasu ruscy tego nie ruszali. Według informacji które przekazali zamurowania miały grubość 2 metrów i były zabezpieczone, w jaki sposób tego nie wiem. - Rosjanie nie odważyli się ich rozkuć nie wiadomo  - ale co dziwne elektryczność była, światło i inne też, jednak nikt nie wiedział skąd i to samo z wodą, która była w kranach i również nie wiadomo skąd się brała - barwiono rzeczkę która płynęła górą i nic. Po jednym dniu wraz z ojcem - już nie moglem wtedy wejść - ojciec dostał zakaz wprowadzania mnie, ale to co widziałem w tym dniu było dla mnie szokujące, wiem że mój ojciec pracował tam może z trzy tygodnie. Po powrocie do domu zjawili się jacyś panowie , którzy przejęli cala dokumentację, notatki i zdjęcia które zrobiliśmy i tak się skończyła cala impreza, nigdy nie przywiązywałem wagi do tego, aż do dnia w którym przeczytałem  o domniemanym miastu pod Wrocławiem i myślę, że to co widziałem może być częścią tego miasta.
Myślę, ze wszystko trzymane jest w tajemnicy przez władze polskie. Rosjanie tego nie zniszczyli i chyba sami się tego obawiali widząc stan tej instalacji, która była przez nich zabezpieczona. "

No to można teraz połamać sobie nad tym głowę :-) 



P.S.
A to pasuje do tematu jak ulał, można napisać poukrywani kłamcy i krętacze , czyli odcinek pod tytułem " kameleon zmienia kolor" :

https://www.youtube.com/watch?v=cvKOu6Kjs_M

https://www.youtube.com/watch?v=62kj1Up4WKk 

https://www.youtube.com/watch?v=i0_rkw-z4oY